Mimo takiej delikatności bardzo fajnie je się zakładało. Mogłabym się przyczepić do paska silikonowego- miałam cały czas wrażenie, że pończochy się zsuną, co jest dla mnie minusem bo powodowało to jakiś taki dyskomfort podczas noszenia.
Kategoria: Recenzje
Przeczytaj recenzje rajstop, pończoch i podkolanówek na naszym blogu! Znajdziesz tu szczere opinie na temat jakości, komfortu i designu różnych modeli. Wybierz najlepsze produkty, które idealnie pasują do Twoich potrzeb i stylu.
Recenzja pończoch Calze Annes Nero

Kolejna recenzja pończoch. Na pierwszy rzut oka, tuż po wyjęciu z opakowania, szczerze chciało mi się śmiać. Były dość…krótkie i miałam obawy, że będzie to katastrofa

Na szczęście okazało się to tylko moja obawą, bo na nodze prezentowały się już dobrze. Wzór dość ciekawy u mnie w szafie bo są to kabaretki. Przyznam szczerze,że nigdy nie miałam okazji nosić kabaretek bo nie widziałam siebie jakoś w nich. Ale zachęcona recenzjami klientów, postanowiłam spróbować. W dotyku nie robią jakiegoś większego wrażenia, są to w końcu kabaretki. Trzymają się bardzo dobrze na nodze, nic nie opada. Idealnie sprawdza się na cieplejsze dni do dłuższej sukienki.
Recenzja pończoch Mona Milana 01 rozm 3/4 Nero

Tym razem będzie trochę o pończochach a mianowicie o Minie Milana 01. Jeśli chodzi o pierwsze wrażenie, to w dotyku są dość przyjemne. Nie wiem, dlaczego, ale raczej myślałam, że będą dość szorstkie a tu miłe zaskoczenie. Mają piękny wzór, bardzo ciekawy.
Są dość długie- całe udo zakryte
wydaje mi się, że na nodze prezentują się dobrze- nogi wyglądają na zgrabne i pończochy mogą być ciekawą ozdobą do klasycznej sukienki.

Recenzja rajstop Gatta Senza Dita

To rajstopy…bezpalcowe recenzowana grubość to 10 den.
Jako że karnawał już się kończy, przede mną ostatkowy bal, a częścią stylizacji w której chciałam wystąpić były sandałki, założone do zielonego kombinezonu . A że jestem wrażliwa na zimno, chciałam ocenić jak sprawdzi się ten model z odkrytymi palcami.
Cóż, po założeniu na stopę przed założeniem butów – szału z wyglądem nie ma, nie oszukujmy się. Ale no nie oceniajmy książki po okładce. Pokazałam Wam ten model na przykładzie dwóch modeli sandałów, bardziej i mniej zabudowanych. W obu należy pamiętać by dobrze schować tą gumkę wykańczającą wycięcie przy palcach. Jeśli o tym będziemy pamiętać – mile się zaskoczymy. Grubość 10 den jest wręcz niewidoczna. Dla mnie właściwie nie miało to żadnego znaczenia ze względu na kombinezon, ale w przypadku sukienek czy spódniczek będzie również super.

Co do tych rajstop, uważam że dobrze sprawdzają się w przypadku sandałów, bo zapobiegające otarciom stóp, co w moim przypadku się zdarza.
Podsumowując, byłam nastawiona sceptycznie, ale miło się zaskoczyłam. Jedna uwaga – jeśli macie długie paznokcie, lepiej założyć w rękawiczkach lub poprosić kogoś o pomoc. Przy naciąganiu łatwo je rozerwać. Ale co się dziwić przy takiej grubości.
Walentynkowa recenzja rajstop Mona Heartbeat 13 den

Kolejna propozycja na Święto Zakochanych 
Rajstopy w serduszka, są piękne ALE! mimo, że to uwielbiana i chwalona przeze mnie MONA… niestety nie mam dobrych wieści dla fanów tej marki rajstop. Są bardzo cienkie (wiem, wiem, w końcu na opakowaniu jest wyraźnie zaznaczone 13 den) ale niestety mimo delikatnego naciągania na nogę pokazały się zaciągnięcia. Bardzo ciężko je się ubierało.
Czuje w kościach, że są to rajstopy na raz…ale może ten raz będzie akurat w walentynki? 
Pończochy SoftLine ze szwem

Kolejna walentynkowa recenzja, tym razem Pończochy Softline ze szwem od naszej stałej klientki:
Za chwilę Walentynki – kolejna okazja by wyrazić swoje uczucia a przy okazji podkreślić swoje wdzięki , więc uznałam że to dobry moment by rozejrzeć się za czymś do czerwonej sukienki. Jako że w mojej garderobie ostatnio same pończochy kabaretki, postanowiłam kupić coś bardziej tradycyjnego ale z pazurem. Postawiłam na sprawdzoną już przeze mnie markę Softline, skąd wcześniej już zamawiałam recenzowane dla Was białe kabaretki.
Tutaj już na 'dzień dobry’ przyciąga nas opakowanie-sztywne, eleganckie pudełko. Pończochy nie są kiczowate, czy jakieś pstrokate, stąd też można użyć ich do wielu stylizacji, nie tylko jednolitych sukienek. Ten model jest dla mnie w sam raz, standardowo zamówiłam rozmiar 3. Nie zawiodłam się, wspaniale leżą, nie zjeżdżają i nie rolują się.
A nogi w nich…no cóż, wyglądają obłędnie. Pięknie podkreślają nasze atuty a dzięki tej linii z tyłu, ma się wrażenie że optycznie nasze nogi się wydłużają. Bardzo miło się zaskoczyłam z powodu wzmocnienia na palcach i pod stopą. Super, miejmy nadzieję że to spowoduje jeszcze dłuższą żywotność pończoch.
Podsumowując, bardzo polecam ten wzór. Uwierzcie na słowo, że napewno rozgrzeją spojrzenie Waszych partnerów i podkręcą ich wyobraźnię. Wy same będziecie świetnie się w nich czuć.
Recenzja NOQ I’m in love 3-M Nero 50 Den

Niedługo święto zakochanych 

więc w kolejnych dniach wpadnie kilka propozycji walentynkowych.
Kolejna recenzja NOQ i muszę powiedzieć, że znów się nie zawiodłam. Fakt, przy zakładaniu było dość ciasno, ale pewnie przy kolejnych użyciach, będzie już w porządku.
Materiał miły w dotyku i dość oryginalny! Niby banal- serduszka, ale fajnym efektem jest to, że serduszka są z tyłu nogi i to po całości, bo od klinu do stóp. Materiał zapowiada się na wytrzymały, więc pokładam duże nadzieje w tych rajstopach. Moim zdaniem do fajnej małej czarnej w walentynki są w sam raz

Recenzja rajstop Gatta Girl-up 36 4-L Nero-Red 20/60

Tym razem przedstawiam Wam recenzje rajstop z Gatty. Pierwsze wrazenie- przerażenie bo jak na 4-L były po rozpakowaniu naprawdę długie po założeniu także były za długie, ale w końcu to 4-L. Na zdjęciach widać, jakby się zwijały na udach ( z daleka wyglądało to, jakbym miała tak owłosione nogi
). Same rajstopy w sobie są miłe w dotyku, mają ciekawy wzór, który przyciąga uwagę.
Jeśli chodzi o wytrzymałość…oczywiście czas pokaże, ale na razie nie narzekam. Jedynie obawiam się, że przez brak wzmocnień na palcach, szybko się przedziurawić (widać na zdjęciu, jak są naciągnięte). Ogólnie duży plus za wygląd więc warto spróbować tych rajstop 
Rajstopy Mona Elena 20 DEN

Recenzja rajstop Mona Elena od naszej kochanej klientki:
Przyznam szczerze że to jest dla mnie naprawdę trudna recenzja. Bo to pierwsze rajstopy z którymi się naprawdę nie polubiłam. Ale nie zawsze jest łatwo, prawda? ![]()
Przedstawiony model rajstop zamówiłam z czystej ciekawości, akurat w sklepie nie było dostępnego koloru czarnego (nie dziwię się – w czerni ten wzór jest boski i bardzo mnie urzekł ), dlatego zaryzykowałam, by ocenić jak będę wyglądać w takim bardzo jasnym kolorze.
Grubość to 20 den i tu jest zaskoczenie, bo wyglądają na o wieeeele cieńsze. Zamówiłam standardowy w moim przypadku rozmiar 3. Nie ma problemu z założeniem, nawet można je trochę rozciągnąć. Na szczupłą nogę ten rozmiar bez problemu będzie pasował. Naciągnięcie wyżej na brzuch nie stanowi problemu
Osobiście nie miałam nigdy tak jasnych rajstop i w dodatku z wzorem. No i tu się dosyć zmartwiłam kiedy je założyłam pierwszy raz, bo nie miałam totalnie żadnego pomysłu z jakim kolorem je zestawić żeby było ładnie, nie kiczowato. Dlatego już wiem że to nie jest mój typ, bo chciałam ubrać je do zielono-butelkowej , welurowej sukienki. No nie był to dobry wybór. W tym modelu powiem Wam naprawdę szczerze – czułam się jak mała dziewczynka, takie miałam skojarzenie ![]()
Ale i tak chce wam pokazać, jak wyglądają na nodze, mimo że ja już na ten kolor się nie zdecyduje. Najzwyczajniej nie mój typ. Ale no ile ludzi, tyle opinii. Dla mnie beżowe muszą jednak być jednolite. Rajstopy wzmocnioną część majteczkową. Na palcach wzmocnienia nie mają. Podsumowując, co kto lubi. Myślę że jeśli Panie które lubią takie jasne odcienie, tym bardziej z wzorem, będą zadowolone, bo są wygodne, dlatego chętnie je kupię ale może czarne.
Rajstopy Fiore Catchy

Po super zapowiedzi video, teraz czas na recenzje:
Dziś mówimy o kolejnym modelu z firmy Fiore. Przedstawiony model rajstop, ze względu na swoją wzorzystą fakturę, będzie pasować do sukienek głównie jednokolorowych. Ja zestawiłam je z welurową, czerwoną sukienką.
Wybrałam grubość 20 den, czyli cienkie
Rozmiar w moim przypadku standardowy – 3. Miałam je ubrane w domu podczas Świąt, stąd też nie musiałam się martwić że w nich będzie mi zimno. Wygodnie się je zakłada, nie są za ciasne czy sztywne. Całkiem niezły model. Nie miałam problemu z naciągnięciem
Nie miałam wcześniej takiego wzoru, a te bardzo mnie urzekły. Są według mnie eleganckie z nutką szaleństwa. Nie da się nie spojrzeć na nasze nogi, pięknie podkreślone w tych rajstopach. Mają wzmocnioną część majteczkową. Na palcach nie, dla jednych pań to minus, jednak ja zwykle chodzę po domu w kapciach, dlatego też to mi nie przeszkadzało.
Podsumowując, to rajstopy warte uwagi. Polecam, będziecie zadowolone.

