Opublikowano Dodaj komentarz

Recenzja modelujących rajstop od Orirose

Transkrypkcja:

Hej wszystkim, tutaj wysyłam Wam obiecanom wcześniej recenzje rajstop Orirose Push Up. Jak widzicie, Rajstopy zwykłe, klasyczne, czarne, rozmiar 3M, grubość 70 den i na początku byłam tak sceptycznie nastawiona trochę do nich, bo nie wiedziałam, czy uda mi się w ogóle je założyć. Bardzo, bardzo ciężko się zakładały, ale w sumie już wiem o co w tym wszystkim chodzi. 

To są rajstopy modelujące, podkreślające sylwetkę bądź maskujące też jakieś niedoskonałości, jakieś mankamenty w naszym ciele i radziłabym raczej zamawiać właśnie zgodnie ze swoją rozmiarówką i będzie na początku ciężko je ogarnąć, założyć, ale to ma swoje oczywiście plusy. Tutaj akurat one mają taką specjalną siateczkę na brzuch, która dociska powiedzmy ciało i ja jestem po dwóch ciążach, więc gdzieś tam jakiś haribo mi odstaje, ale jestem naprawdę zadowolona z efektu. 

Fajnie ten brzuch wygładził, nic nie odstaje. Myślę, że śmiało na święta można je zakupić, żeby wciągnąć tą jedną rybkę więcej. Tak one wyglądają, nie było żadnych ukryty wad, przetarć, zaciągnięć, dziur itd. One nie mają wzmocnień na palcach, więc mam taką cichą nadzieję, że jakoś tam dłużej przetrwają. Są dosyć grube, bardziej ciepłe, więc jak najbardziej na temporę roku się nadadzą. Mają clean i tutaj one już są tak bardzo wzmocniane, że czuję właśnie takie napięcie na udach, czy na pośladkach, na brzuchu, czuję ten ścisk. Więc gdzieś tam chyba to działa. Mam taką nadzieję i w sumie taki pierwszy mój efekt to był widoczny, bo mam bardzo zadowolona, jestem. Założyła mnie kilka razy i na szczęście one jakoś tak już, powiedzmy, trochę się naciągnęły, że było o wiele łatwiej niż za pierwszym razem, bo za pierwszym razem pierwsza moja myśl o kurce, co ja zrobiłam trzeba było wziąć 4L.

Zdjęcia:

Opublikowano Dodaj komentarz

Videorecenzja rajstop Isabelle z Dino

Dorzucam także tutaj moją pierwszą video-recenzje! 

Transkrypcja: 

  Witam wszystkich. Dzisiaj przedstawiam Wam Isabelle 15.7, kolor czarny, 4L dla Was tego komfortu, żeby dobrze naciągnąć rajstopy i w sumie chyba od tego zacznę. Mimo, że raczej rozmiar mam Mk, te 4L dość ciężko się ubierało. To znaczy są mniej elastyczne, mniej rozciągliwe. Dosyć ciężko właśnie wchodziły na nogę. Myślę, że gdybym wzięła 3M, mogłabym się mocno zdziwić albo mogłabym je poturbować, powiedzmy bardziej, bo niestety.  Ale tutaj akurat słabo jest widoczne. Są drobne zaciągnięcia i niestety chyba to jest wada produkcyjna, bo jednak jakąś tam wprawę w zakładaniu rajstop mam. Była starana mi się być delikatna, mimo to pacjent nie przeżył. Znaczy na przeżył, ale jest jednak dosyć mocno uszkodzone. Cenar rajstop jest dosyć też atrakcyjna, więc tutaj też pewnie jest duży plus.  Myślę, że 4L jest jednak bardziej 3M, więc jeżeli ktoś nosi na co dzień rozmiar 4L to powinien sięgać właśnie po rozmiar większy, żeby łatwiej rajstopy założyć. W dotyku są całkiem miłe. Nie mogę narzekać, jak na tą cenę, aczkolwiek spotykałam się z milszymi rajstopami. Akurat palce bardzo dobrze zabezpieczone, więc tutaj zależy, jak to patrzy, ale jest to według mnie duży plus.  Dosyć fajnie kryją, chociaż spodziewałam się czegoś więcej. Niby jest to 15Den powięciu z opakowania. Miałam wrażenie, że są cieniutkie. No jakoś tak inaczej to odebrałam trochę. Clean jest moim zdaniem bardzo dobrze zamaskowany.

W gratisie kilka zdjęć.

Rajstopy, pończochy, podkolanówki! Twój sklep z bielizną
Opublikowano Dodaj komentarz

Powrót do rajstop Knittex Iguana

Z przyjemnością chcę ponownie opowiedzieć Wam o jednych z moich faworytów. Przeszły razem ze mną przez zimę, nadają się idealnie pod spodnie w chłodniejsze dni czy do spódniczki. Naprawdę przez te 3 miesiące miałam je na sobie wieeeele razy.

Tutaj też muszę przyznać się do małego występku – piorę je…w pralce. No nie mają ze mną lekko, ale jak widać, przy dość intensywnym użytkowaniu, mają się całkiem dobrze. Polecam z ręką na sercu.

Opublikowano Dodaj komentarz

Powrót do Pończoch Gatta Musetta

Kiedyś nie lubiłam ze strachu przed ześlizgnięciem. Dziś noszę przy każdej okazji, szczególnie wielbię za to że ich nie widać pod sukienką. Te są moje ulubione – choć mogłoby się wydawać że delikatne przez ten wzór.

Już kilka miesięcy są ze mną, ubierałam na wiele okazji. I jak widzicie – mają się naprawdę baaaardzo dobrze. Są w nienagannym stanie. Uwielbiam je bo pasują do wszystkiego. Nie zjeżdżają, można je podciągać naprawdę wysoko. Bardzo polecam.

Opublikowano Dodaj komentarz

Rajstopy kabaretki Gatta Brigitte

Rajstopy, pończochy, podkolanówki! Twój sklep z bielizną

Dziś wypróbowałam…kabaretki! Skusiła mnie pozytywną recenzja jednej z moich klientek. Jestem bardzo mile zaskoczona, bo nie ukrywam, że byłam dość sceptycznie nastawiona (bardziej takie moje “widzi mi się” )😋

Kabaretki fajnie leżą, nie wbijają się (pierwsze moje skojarzenie, to siatka jak na szynkę haha) ale nic z tych rzeczy! Mam wrażenie, jakbym w ogóle ich nie miała. Kabaretki oczywiście bez zgrubienia na palcach oraz bez klinu. Mimo to sprawiają wrażenie wytrzymałych.

Myślę, że idealnie będą wyglądały z cienkimi czarnymi rajstopami pod spodem, tak jak kiedyś doradzała klientka 🙂 lub jak kto woli, z jaśniejszym kolorem, wtedy siateczka będzie super widoczna. Na chwilę obecną jak najbardziej polecam! 

Opublikowano Dodaj komentarz

Recenzja rajstop Gatta Loretta 3-M 50 Den 

Rajstopy, pończochy, podkolanówki! Twój sklep z bielizną

Witajcie, dziś kolejny test. Tym razem testowałam Gatte Lorette. Z pozoru wyglądają na zwykle, czarne rajstopy. Zamawiając je byłam dość sceptycznie do nich nastawiona…jednak miło się zaskoczyłam.

Rajstopy nie posiadają klinu ani zgrubień na palcach, ale są dość grube i fajnie chronią przed chłodem. Są wytrzymałe – dziś ich naprawdę nie oszczędzałam i nic się z nimi nie zadziało! Więc to jest duży plus. Wzorek z pozoru niby nic, jednak dość fajnie prezentuje się na nodze…tak dość elegancko 🙂

wzór jest tylko z przodu nóg, zaś z tyłu są gładkie (to akurat było moje niedopatrzenie- ale za to ciekawie się prezentowały).

Rajtuzy bardzo miłe w dotyku. Z racji tego, że ostatnio testowałam rajtuzy w rozmiarze 4- L, chciałam spróbować 3- M. Dlaczego? chciałam sprawdzić ich rozciągliwość i rozmiarowke- śmiało mogę powiedzieć, że jest uczciwa i te 3-M trochę opadały, co sprawiało dyskomfort w czasie ich noszenia. 

Co do rajstop…powiem krótko…POLECAM! 

Opublikowano Dodaj komentarz

Recenzja rajstop MONA Angela 07 rozm. 4-L  60-DEN

Rajstopy, pończochy, podkolanówki! Twój sklep z bielizną

Kolejna propozycja rajstop, jakie moim zdaniem można ubrać we Wszystkich świętych jest Mona Angela 07.

Dobierając te rajstopy sugerowałam się ich kolorem (czerń jest fajna, ale ile można) z jakimś elementem zdobienia (stosownie do okazji, ale też szukałam czegoś wyróżniającego się). Rajstopy jak poprzednie- bardzo miłe w dotyku. Wbrew pozorom wydawały się być też grubsze. Brak klinu, co dla mnie prywatnie jest dodatkowym atutem. Nie posiadają także pogrubionych palców. Same rajstopy wizualnie są REWELACYJNE!

Reasumując, jestem oczarowana tymi rajstopami i to nie tylko przez walory wizualne, ale także z punktu praktycznego. Przede wszystkim dobrze się trzymają na ciele, nic nie opada, są przyjemne w dotyku, same nogi wyglądają w nich ładnie, no i cena- za taką jakość, cena jest naprawdę niska. Na pewno będę do nich często wracać, bo warto ❤️

Opublikowano Dodaj komentarz

Recenzja rajstop MONA Cursor 4-L Nero 60 DEN

Rajstopy, pończochy, podkolanówki! Twój sklep z bielizną

Dziś miałam okazję przetestować nowe rajstopy MONA Cursor 60 DEN . Rozmiar 4-L jest można powiedzieć uczciwy- nic mi nie spadało, też nie miałam ich jakoś bardzo naciagnietych- wręcz idealnie leżały.

W dotyku bardzo miłe i przyjemne. Wzięłam je ze względu na nietypowy wyglad- niby czarne, ale z delikatnym motywem…no właśnie, tu może ją zawiniłam, ale byłam pewna, że na zdjęciu jest dmuchawiec (dlatego spodobały mi się). Jednak po założeniu okazało się, że są to diamenciki…akurat ten motyw nie za specjalnie do mnie przemawia. Rajstopy nie posiadają klinu- co dla mnie jest plusem ani nie mają pogrubionych palców.

Co do grubości rajstop, moim zdaniem mimo, że są to 60tki, są dość cienkie, co widać na zdjęciach (w porównaniu do poprzedniej recenzji 40 DEN Gatty Rozalii miałam wrażenie, że były grubsze).

Jeśli chodzi o ich trwałość, to niestety, ale po kilku godzinach noszenia (przy normalnym użytkowaniu) dorobiłam się już dziurki nad kolanem. 

Reasumując…bardzo się zawiodłam na jakości wykonania jak i grubości rajstop

Opublikowano Dodaj komentarz

Stylizacje na jesień 2022 – rajstopy czy pończochy?

Jesień, jak żadna inna pora roku dobra jest aby założyć rajstopy. Dlaczego piszę rajstopy, a nie pończochy? Poczytajcie proszę tutaj kiedy warto wybrać rajstopy, a kiedy pończochy. Ale jeśli nie chce Wam się czytać całego artykułu to podpowiem: kluczowe znaczenie ma nasz komfort cieplny 🙂

Czyli latem może dla większości z Was być za ciepło na rajstopy, choć istnieją fajne stylizacje letnie z rajstopami. Zimą z kolei może być nieco za zimno. Latem z kolei każda z nas chce pokazać i opalić nogi.

No ale przejdźmy do sedna. Zdecydowałyśmy się już na rajstopy i co dalej?

Zasadniczo mamy trzy drogi. Wybór każdej z nich zależy od naszego nastroju i… odwagi. Możemy pójść w klasykę, czyli ciemne, grubsze rajstopy np. Rajstopy Gatta Rosalia 40 den lub dużo bardziej komfortowe Rajstopy Gatta Relax Medica 40 den. Oczywiście jeśli jesień będzie ciepła, nic nie stoi na przeszkodzie aby ubrać cieńsze rajstopy np. Rajstopy Adrian Kiara 20 den.

Jeśloi chciałabyś aby podobnie jak w przypadku letnich stylizacji, twoje nogi przyciągały więcej uwagi możesz wybrać rajstopy wzorzyste np. Rajstopy Ardian Secession.

Ostatnią propozycją, jest propozycja najbarziej ekstrawagancka, ale także bardzo ciekawa. Skoro jesień bywa taka szarobura i nijaka to dlaczego nie próbować jej rozjaśnić kolorowymi rajstopami?