Opublikowano Dodaj komentarz

Recenzja seksownych pończoch od Orirose

Recenzowany model:

Orirose, SEXY włoskie POCZOCHY samonośne a’la ZAKOLANÓWKI

Transkrypcja:

 

Cześć wszystkim. Tym razem chciałabym wam przedstawić pończochy, dawno akurat nie było żadnej recenzji pończoch, więc stwierdziłam, że tym razem wam coś zapodam. Pończochy oczywiście jest firmy OriRose. Cieniutkie, znaczy tak, powiedzmy, ta część od stopy do kolana jest nieco pogrubiona i jest dosyć fajna, bo nie prześwituje nic. Ten materiał jest dosyć gęsty, natomiast już od kolana aż do zakończenia pończochy, no jest cieniutki ten materiał, no jak pończochy, po prostu wyglądałem jak pończochy. Ono mają fajne tutaj takie zdobienie na wysokości kolana, taki wzorek. Fajnie to wygląda właśnie. No i sama pończocha wygląda w ten sposób. Fajnie się prezentują coś fajnego właśnie na wyjście, jak coś lubin, do pracy. To tak samo, do dusza jakieś sukienki z podnicy, jeżeli ktoś się fajnie, komfortowo w pończochach czuje. Mi się bardzo podobają. Są inne. Fajna jest właśnie ta ozdoba. Bardzo przypadła mi do gustu. Zaraz Wam pokażę właśnie. No nie ma niestety wzmocnień na palcach, więc no właśnie tu już mam takie prześwity, więc obawiam się, że no niestety, ale szybko mogą zakończyć swoją karierę. Mimo wszystko powiem szczerze, że nawet jakby zakończyły swoją karierę, swój żywot skusiabym się na nie jeszcze raz. Za względów właśnie takich wizualnych. Mi się podoba, jak najbardziej, gdzieś na jakąś imprezę fajnie się prezentują.

Dodatkowe zdjęcia:

Opublikowano Dodaj komentarz

Recenzja rajstop Orirose z motywem drzewa

Model:

Orirose, Włoskie, CIEPŁE, grube, kryjące RAJSTOPY damskie z atrakcyjnym, subtelnym WZOREM 160den

Transkrypcja:

Cześć wszystkim! Dzisiaj chciałabym Wam przedstawić rajstopy z Orirose. Trochę inne, tak mi się wydaje, że będą trochę inne ze względów bardziej kolorystycznych. Rajstopy w rozmiarze L na XL dla mnie są akurat dobre. Jeżeli chodzi o kolor, to właśnie sami widzicie, myślałam, że one będą szare, a przyszły srebrny. Więc chyba to będzie taka propozycja dla fanów, fanek błyszczących rzeczy, takich sroczek. Myślę, że tutaj jak najbardziej się odnajdziecie w tych rajstopach. Rajstopy są dosyć grube, nie prześwitują, bardzo dobrze kryją, powiedziałabym. Nie mają właśnie wzmocniej na palcach, czy jest wadą zaletą, zależy kto na to patrzy. Nie mają także klinu, więc do czegoś krótszego jak najbardziej. I uwaga, no i mają takie właśnie zdobienia liście, tak to wygląda, w kolorze czarnym. Więc one nie tylko są inne ze względów kolorystycznych, ale właśnie mają taką ozdobę. Fajnie to się właśnie komponuje z czymś czarnym, no tak to wygląda. Rajstopy są bardzo ciepłe, więc jak najbardziej polecam na obecną porę roku, czy na wczesną wiosnę nawet. No właśnie, czy na co dzień, czy gdzieś na wyjście, no kwestia gustu, kto co woli tak naprawdę, bo one są inne, tak, one jednak są takie błyszczące. Do takiej właśnie sroczek będą idealne na co dzień dla osób, które uwielbiają błyszczeć. A dla niektórych pewnie będą bardziej wyjściowe, bardziej na jakąś okazję, imprezę itd. No, myślałam, że kolor będzie inny, ale w sumie dobrze się złożyło, bo mogę wam pokazać coś innego, coś innego kolorystycznie. Nie tylko bawimy się w rajstopy czarne czy beżowe, ale też właśnie coś świecącego, coś zupełnie innego fajnie jest z wam czasem pokazać. Pa!

Dodatkowe zdjęcia:

Opublikowano Dodaj komentarz

Recenzja rajstop Orirose w kratę

Transkrypcja:

Hej wszystkim, dawno mnie nie było, ale na szczęście udało mi się znaleźć trochę czasu. Przy okazji zakupiłam nowe rajstopy z Orirose. Dzisiaj chciałabym Wam pokazać właśnie te oto rajstopy. Kolor czarno-szary mają bardzo ciekawą fakturę. Taki efekt 3D, powiedzmy, są bardzo przyjemne w dotyku. Niestety nie miały zaznaczonej grubości, ale obstawiam, że to mogłoby być tak 60 dni. Dosyć cienkie, bardzo fajne. Jak widzicie, nie mają wzmocni na palcach. Więc będą jeszcze gdzieś tam testowane przy okazji, jak z wytrzymałością. Raczej pasują do takich prostych stylizacji bez żadnych udziwnień, bez żadnych wzorków, żeby nie dostać takiego oczopląsu. Tak się właśnie prezentują. Mają takie prostokąciki. Nie mają klinu, jedynie na czym klin nie klin. Powiedzmy taki bardzo, bardzo minimalny klin. Mam wrażenie, że tutaj ten kawałek materiału jest grubszy. W kolorze czarnym jest to rozmiar 4L. I tutaj ja nie miałam problemu, wręcz mam wrażenie, że spokojnie mogłyby być przy moim wzroście, wadzę wszystko uwzględniając 3M. Mi osobiście bardzo przypadły do gustu. Są inne i lubię rzeczy właśnie z taką inną fakturą. Myślę, że tutaj będą należały do takiego mojego grona faworytów strutera i stop. Myślę, że mogę je śmiało polecić, jak będą się sprawdzać później, oczywiście dam znać. Na razie to dla mnie wielkie wow, miłe zaskoczenie. Jestem jak najbardziej na tak.

 

Dodatkowe zdjęcia:

Opublikowano Dodaj komentarz

Recenzja Orirose 100% bawełna 

Rajstopy, pończochy, podkolanówki! Twój sklep z bielizną

Pierwsze rajstopki z Orirose. Byłam bardzo podekscytowana i ciekawa, co tym razem do mnie przyjdzie. Ogólnie po rozpakowaniu rajstopy przyjemne w dotyku. Przy zakładaniu nie było żadnych problemów. Na pewno bardzo ciepłe, kolor też niczego sobie. Idealne właśnie na późną jesień i zimę albo nawet bardzo wczesną wiosnę. Trochę przypominają męskie kalesony ale jakoś mi to nie przeszkadza 😅 bardzo mi się podoba w nich to, że są po prostu ciepłe i robią robotę przy zimnych dniach. Musicie sami ocenić, ale spotkałam się ogólnie z opinią, że mało zgrabnie wyglądają na nodze…może sami oceńcie, wypowiedzcie się, czy faktycznie tak jest. Jestem ciekawa Waszych opinii 🙂

Opublikowano Dodaj komentarz

Recenzja rajstop Orirose w kolorowe kropki

Transkrypcja:

Cześć wszystkim, to znowu ja. Dzisiaj chciałabym pokazać Wam oto takie cudeńka. Od razu, jak je zobaczyłam, skojarzyłam sobie z moją pracą, pracuję na co dzień z dziećmi, więc idealny na dzień kropki. Są takie dosyć pozytywne, powiedziałabym, mimo tego, że są czarne, ale gdzieś tam te kropki dodają im uroku. Oczywiście jest to produkt Orirose, rozmiar L na XL. I w sumie, nie wiem, dlaczego je zamówiłam, akurat w takim rozmiarze, ale jak je zobaczyłam, to stwierdziłam, że na pewno w nich utonę, ale udało się. I powiem Wam szczerze mówiąc, mimo tego, że noszę mk na co dzień, wydają się być idealne. Dobra, więc jeżeli chodzi o same rajstopy, są dosyć elastyczne i grube, raczej nieprześwitujące, ale bardzo ładnie przylegają do nóg. Kropki są nieco wypukłe, taki, powiedzmy, efekt 3D trochę, taki minimalnie, nie wiem, czy to będzie widać, ale są to raczej takie żywe kolory. Bardzo fajnie to wygląda i raczej rajstopy idealne do takich, nie wiem, stonowanych spódnic, sukienek, ubrań ogólnie, ponieważ one same w sobie są taką ozdobą, tak mi się wydaje. Rajstopy akurat nie mają klinu, te kropki są wysoko wysoko, no i niestety nie mają wzmocni na palcach. Jak sami wiecie, mogą niestety u mnie skończyć marnie, ale mam ogromną nadzieję, że jakoś im się uda, ponieważ są dosyć grube elastyczne, są bardzo miłe przede wszystkim w dotyku, bardzo fajnie się nosi, także polecam, szczególnie za tę cenę, no mówię dla nauczyciele, jak to byłoby idealne, co jeszcze mogę powiedzieć na ich temat. Kolory sami widzicie, raczej produkt wielokolorowy, mi się podobają, jakoś tak przekuwają uwagę, fajny sposób, taki pozytywny, więc polecam.

Dodatkowe zdjęcia:

Opublikowano Dodaj komentarz

Wideorecenzja rajstop gatta Rosalia

Transkrypcja:

Hej wszystkim! Dzisiaj chciałabym wam przedstawić rajstopy Gatta (Rosalia). Są to rajstopy, jak widzicie, czarne, dosyć cienkie, jednak na obecnie panującą aurę plus minus dziesięć stopni. Powiem wam, że nie są najgorsze. Jeżeli chodzi o ciepło, dosyć fajnie chronią nogi przed chłodem. Czarne, zwykłe, gładkie rajstopy, przemiłe w dotyku są świetne, naprawdę bardzo mi ludkie. Dosyć dobrze kryją. Nie mają niestety wzmocni na palca, więc gdzieś tam obawiam się, że szybko zakończą swój żywot szczególnie u mnie, bo mi niestety mam taką tendencję, że dziurawie na palcach. No tak wyglądają, więc idealnie pasują do różnych kreacji, do spódnic, sukienek, spodanek, czegokolwiek zwykłe czarne, więc są bardzo uniwersalne. Tutaj mają klim bardzo cieniutki, mało widoczne. Nie wiem, co mogę jeszcze o nich powiedzieć. Ja jestem generalnie bardzo zadowolona. Spełniają swoją funkcję, nie są jakieś przepuszczające chłód, więc fajnie właśnie te nogi chronią przed zimnem. Przede wszystkim są uniwersalne, co jest dla mnie bardzo istotne, ponieważ mogę w sumie ubrać co chcę i gdzieś tam no jednak pasują. Więc polecam, tak jak mówiłam na początku, na pewno konkretną nazwę tych rajstop udostępnie na Facebooku albo na stronie, więc będziecie mieli oczywiście dostęp do konkretnej nazwy tych rajstop (Rosalia). Dobra, pozdrawiam i trzymajcie się!

Dodatkowe zdjęcia:



Opublikowano Dodaj komentarz

Recenzja modelujących rajstop od Orirose

Transkrypkcja:

Hej wszystkim, tutaj wysyłam Wam obiecanom wcześniej recenzje rajstop Orirose Push Up. Jak widzicie, Rajstopy zwykłe, klasyczne, czarne, rozmiar 3M, grubość 70 den i na początku byłam tak sceptycznie nastawiona trochę do nich, bo nie wiedziałam, czy uda mi się w ogóle je założyć. Bardzo, bardzo ciężko się zakładały, ale w sumie już wiem o co w tym wszystkim chodzi. 

To są rajstopy modelujące, podkreślające sylwetkę bądź maskujące też jakieś niedoskonałości, jakieś mankamenty w naszym ciele i radziłabym raczej zamawiać właśnie zgodnie ze swoją rozmiarówką i będzie na początku ciężko je ogarnąć, założyć, ale to ma swoje oczywiście plusy. Tutaj akurat one mają taką specjalną siateczkę na brzuch, która dociska powiedzmy ciało i ja jestem po dwóch ciążach, więc gdzieś tam jakiś haribo mi odstaje, ale jestem naprawdę zadowolona z efektu. 

Fajnie ten brzuch wygładził, nic nie odstaje. Myślę, że śmiało na święta można je zakupić, żeby wciągnąć tą jedną rybkę więcej. Tak one wyglądają, nie było żadnych ukryty wad, przetarć, zaciągnięć, dziur itd. One nie mają wzmocnień na palcach, więc mam taką cichą nadzieję, że jakoś tam dłużej przetrwają. Są dosyć grube, bardziej ciepłe, więc jak najbardziej na temporę roku się nadadzą. Mają clean i tutaj one już są tak bardzo wzmocniane, że czuję właśnie takie napięcie na udach, czy na pośladkach, na brzuchu, czuję ten ścisk. Więc gdzieś tam chyba to działa. Mam taką nadzieję i w sumie taki pierwszy mój efekt to był widoczny, bo mam bardzo zadowolona, jestem. Założyła mnie kilka razy i na szczęście one jakoś tak już, powiedzmy, trochę się naciągnęły, że było o wiele łatwiej niż za pierwszym razem, bo za pierwszym razem pierwsza moja myśl o kurce, co ja zrobiłam trzeba było wziąć 4L.

Zdjęcia:

Opublikowano Dodaj komentarz

Rajstopy Orirose z motywem Świąt

Transkrypcja:

Hej wszystkim, dzisiaj chciałabym Wam pokazać coś specjalnego, coś na czasie obecnie, coś świątecznego. Oczywiście rajstopy OriRose w klimacie świąt są to złote śnieżynki z drobnymi kropeczkami.

Wydaje mi się, że są wręcz idealne na święta. Są po prostu słodkie, tak mi się spodobały, tak przypadły do gustu. Są dekoracją same w sobie, więc wydaje mi się, że do prostej sukienki czy spodniczki jak najbardziej będą pasować. Rozmiar 3 na 4 ML, tak pomiędzy powiedziałabym, są idealne dla mnie. Nic mnie nie uwiera, nie uciska, nie przeszkadza, nic nie dylda między nogami. Posiadają taki mały klin, krótki, dosyć. Jeżeli chodzi o grubość, to raczej taka 40, więc powiedziałabym, że idealne do domu, wszystko zależy jaka będzie pogoda w święta. Nie wiem, czy nadawałoby się tak na dłuższy, powiedzmy, spacer, wszystko zależy oczywiście od temperatury.

Są po prostu tak świetne, że stwierdziłam, że nie mogę przejść obojętnie obok nich. Jeżeli chodzi o palce, już Wam pokazuję, jak to wygląda. Powiedzmy, jakieś tam wzmocnienie jest, okaże się wszystko oczywiście pranie, jak to wygląda, czy się sprawdzi. Bardziej wydaje mi się, że stanowią dekoracje niż taką funkcjonalność, powiedzmy. Ale myślę, że za te kilka złotych można po prostu raz na jakiś czas sobie zaszalec. Tak to wszystko wygląda, piękny złotych wzór na czarnym tle. Nie zauważyłam, żeby miały jakieś niedoskonałości, jakieś zaciągnięcia, dziurki czy coś w tym guście. Raczej wyglądają na całe. No zobaczcie sami i ocencie, czy takie zdobienia, takie rajstopy będą Wam odpowiadać.

Ja jestem na tak, nawet jakby miał być, naraz to myślę, że sprawienie sobie takiego drobnego prezentu, poprawiający nastrój,

Zdjęcia:

Opublikowano Dodaj komentarz

Recenzja rajstop Orirose a’la kabaretki

Transkrypcja:

Hej wszystkim. Dzisiaj chciałabym zaprezentować Wam takie rajstopy w takie rąby, krateczkę, zależy ja jak to uważa. Rajstopy oczywiście z firmy Oriose. Kolor czarny jak widać, nie są zbyt cienkie, też nie są jakoś rewelacyjnie grube. Jednak powiem Wam szczerze, że na takie dzisiejsze, obecnie panujące, panującą pogodę są w sam raz. Mi jest akurat w nich ciepło, gdzie widać, że mają takie prześwity, że mają takie oczka widoczne, sprawdzają się moim zdaniem. Wyglądają na dosyć takie eleganckie, więc gdzieś na pewno na jakieś wyjścia czy do pracy myślę, że się sprawdzą. Fajnie się prezentują na nodze. Tutaj właśnie nie mają klinu, więc dla osób, które lubią nieco krótsze kreacje, myślę, że powinny się rewelacyjnie sprawdzić. Jak wyjęłam jest paczki, nie zauważyłam, żeby gdzieś tam były jakieś wady czy jakieś zaciągnięcia, dosyć dobrze się je ubierało. Są dosyć elastyczne. To jest akurat rozmiar 4L i jestem akurat w sam raz.

Jakoś tam nie opadają, też nie były ciasne, dobrze się je zakładało, dosyć rozciągliwe. Zaraz Wam pokażę, jak one wyglądają przy stopach. Tutaj właśnie mają takie wzmocnienie, chociaż nie nazwałabym tego profesjonalnym wzmocnieniem. Widać palce i tutaj wydaje mi się, że może być problem związany z ich wytrzymałością, więc tutaj, no zobaczymy, czas tak naprawdę pokażę.

Miałam je kilka razy na sobie, no póki co nic się nie dzieje z nimi. Przyszły tutaj pielęgnacyjne sprawy, tam jakieś czyszczenie, mycie, pranie itd. Nic się tutaj z nimi złego nie zadziało. Jeszcze dam takie zbliżenie, jak to wygląda. Fajnie przylegają do nóg, bardziej mi się podobają. To są troszkę inne.

Zdjęcia:

Opublikowano 2 komentarze

Rajstopy Gatta 20 Den Comfort Style.

Rajstopy, pończochy, podkolanówki! Twój sklep z bielizną

Ponadczasowość i komfort. To najlepiej opisuje te rajstopy. Otwierając pudełko już w dotyku czujemy miły materiał. Zakładając je pięknie się rozciągają, bardzo dobrze pasują nawet jeśli nosi się rozmiar 4.

Co ciekawie, ubrałam je do pięknych sandałów na szpilce. Wyglądają tak jakby ich się nie miało na sobie. Co prawda nie mają usztywnienia na palcach, ale to nic. To akurat dodaje im uroku. Zdjęcia dodane do recenzji pokazują jak pięknie się mienią. A noga w nich wygląda szykownie. Polecam serdecznie, szczególnie dlatego jakie są przyjemnie miękkie.