Opublikowano Dodaj komentarz

Recenzja rajstop Mona Angela 05 4-L

Rajstopy, pończochy, podkolanówki! Twój sklep z bielizną

Kolejny dzień=kolejny test. Dziś miałam przyjemność (tak, przyjemność, bo te rajstopy to jakiś fenomen) przetestować kolejna Monę a konkretnie Linę Angela 05. Z daleka wyglądają jak…ponczochy i myślę, że to mogłaby być super alternatywa dla tych, którzy lubią, ale się wstydzą, nie mogą nosić pończoch z jakiś powodów, lubią ciepelko 😅

Rajstopy w dotyku są dość delikatne, ale mile. Góra rajstop jest na pewno cieńsza niż dół…jedyny minus, że ten 60 DEN wydaje się nie być 60. Ale za to nadrabiają wyglądem! Zamówiłam je ze względu, że to coś innego i chciałam Wam pokazać, że można mieć i rajstopy i pończochy w jednym…i to takie, które można ubrać jesienią, bez obawy, że może Nas trochę przewiac.

Nie posiadają klinu, góra wygląda bardziej jak 15 Den, brak pogrubienia na palcach.

 Rajstopy są zmysłowe, uwodzicielskie i idealne na randkę. Do czego mogę się przyczepić? Jedynie do tego, że wzorek wydaje się być lekko krzywy. Ale uważam, że jak na taką cenę, to i tak warto a przy użytkowaniu rajstop nie rzuca się to w oczy. 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

siedemnaście − 15 =