
Oh Marilyn….
Nigdy, przenigdy nie miałam rajstop z tej firmy (nie, nie byłam uprzedzona ani nic z tych rzeczy…po prostu jakoś tak wyszło) i muszę przyznać, że no szok! Ale jako pozytywny! Cena za 20 Den jest dość spora, to fakt, ale dla takich rajstop warto się skusić od czasu do czasu
ogromny plus, czego w sumie nie spotykałam wcześniej to…ZAPACH! no mają charakterystyczny zapach, mi się kojarzy z pudrem. Oczywiście bardzo miłe w dotyku, gładkie, bez uszkodzeń. Bardzo dobrze je się zakłada i na nodze wyglądają świetnie. W ogóle nie rzucają się w oczy, jakoś tak potrafią wkomponować się w skórę. Dlaczego wybrałam akurat te? Jasne, bo pora roku 


to aż się prosi, żeby założyć coś jasnego na siebie plus góra. No góra rajstop wymiata! Są bardzo ładnie zakończone koronka z silikonem, dzięki czemu nic nie zsuwa się, nic nie opada, bardzo dobrze trzymają się tam, gdzie trzeba. Fajnie jest czuć, że ma się coś innego, sexy na sobie a nie rzuca się to jakoś w oczy
rajstopy bez klinu oraz bez zgrubien na palcach…stąd też obawa, że szybko mogą zakończyć swój żywot, choć będę bardzo się starać, żeby było inaczej! Czy polecam? Oczywiście! Raz na jakiś czas można zaszaleć











Mi trochę zajęło zanim się kapnelam, że to nie to samo
Dlatego właśnie je kupiłam, bo byłam ciekawa, czy mają coś wspolnego z Knitexami. Jestem mile zaskoczona, bo cena oczywiście dość niska, ale jakośc jest w porządku. Nie było wad, dość przyjemne w dotyku. Kolorystycznie też są uniwersalne. Plusem jest to, że jest to 17 den więc jeśli trzeba już ubrać rajstopy z różnych przyczyn, to jak na tą porę roku jest mniejsze prawdopodobieństwo ugotowania się w rajstopach 

