
Recenzja:
Bardzo rzadko kupuje rajstopy stacjonarnie, ale była przecen w Sinsay i się skusiłam. Niestety znów się naciełam, ponieważ rajstopy mimo, że tanie okazały się bardzo słabe.
Posiadają mało elastanu, co sprawia, że są mało elastyczne i słabo dopasowane do nogi. Zaciągają się niemiłosiernie.
Rozmiar jest okej, na pochwałę zasługują też dość solidne wzmocnienia, co lubię i nie lubię jednocześnie. Najczęściej rajstopy „idą” mi na palcach, ale z drugiej strony te bez wzmocnień wydają się bardziej elitarne.
Szczerze mówiąc myślałam, że w „sieciówce” kupię nieco lepsze rajstopy. Niestety tutaj dowolne nawet najgorsze rajstopy Orirose wypadają przy nich super.
Jak już musicie stacjonarnie to polecam rajstopy Gatta Moments z Bierdonki.










Mi trochę zajęło zanim się kapnelam, że to nie to samo
Dlatego właśnie je kupiłam, bo byłam ciekawa, czy mają coś wspolnego z Knitexami. Jestem mile zaskoczona, bo cena oczywiście dość niska, ale jakośc jest w porządku. Nie było wad, dość przyjemne w dotyku. Kolorystycznie też są uniwersalne. Plusem jest to, że jest to 17 den więc jeśli trzeba już ubrać rajstopy z różnych przyczyn, to jak na tą porę roku jest mniejsze prawdopodobieństwo ugotowania się w rajstopach 
